Fakty i mity o samochodach wyposażonych w turbosprężarkę

0
631
Fakty i mity o samochodach wyposażonych w turbosprężarkę

Mimo iż obecnie turbosprężarki spotkać można w naprawdę wielu samochodach, wciąż budzą one pewne kontrowersje. Z jednej strony samo słowo „turbo” sugeruje zwiększoną moc pojazdu, który wyposażony jest w turbosprężarkę. Z drugiej zaś strony wielu osobom samochody z turbosprężarkami kojarzą się ze stuningowanymi pojazdami rodem z amerykańskich kinowych superprodukcji. Jakie znaczenie ma rzeczywiście turbosprężarka dla samochodu z silnikiem diesla, czy pojazdy wyposażone w „turbo” są bardziej awaryjne, czy może wręcz odwrotnie – są bardziej wydajne i mniej paliwożerne? W tym artykule postaramy się wyjaśnić najpopularniejsze fakty i mity o samochodach z silnikiem diesla wyposażonych w turbosprężarkę.

Samochody wyposażone w turbosprężarkę są bardziej awaryjne

Mit: Przy właściwej eksploatacji samochody z „turbo” są równie trwałe, jak te, które jej nie posiadają. Należy tylko przestrzegać kilku podstawowych zasad, w przeciwnym wypadku rzeczywiście już  po przejechaniu nawet niecałych 100 tys. kilometrów, mogą pojawić się problemy. Jeśli jednak będziemy pamiętać o konieczności stosowania reguł wymienionych w kolejnym punkcie, turbosprężarka powinna nam służyć bez żadnych awarii przez długie lata.

Korzystanie z samochodu wyposażonego w „turbo” wiąże się z pewnymi uciążliwościami

Fakt: Jeżdżąc samochodem wyposażonym w turbosprężarkę należy stosować się do kilku zasad, które przedłużą jej żywotność, a tym samym również sprawność silnika. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że już po uruchomieniu silnika, warto odczekać kilkanaście sekund, by olej wypełnił kanały smarujące i wytworzyło się odpowiednie ciśnienie smarowania, które jest niezbędne do prawidłowej pracy układu turbodoładowania. Tuż po ruszeniu z miejsca nie jest też zalecana jazda na wysokich obrotach silnika, lepiej poczekać, by odpowiednio się on rozgrzał, niż od razu „piłować”. Po skończonej jeździe,  a zwłaszcza po długiej trasie także warto odczekać kilka minut, zanim wyłączymy silnik. Turbina musi mieć czas, by się odpowiednio schłodzić.

Samochody z turbosprężarką palą więcej

Mit: To kolejny mit, ściśle związany z brakiem wiedzy o tym, jak korzystać z samochodów wyposażonych w turbo. Jeśli będziemy jeździć mając na liczniku 2500-3000 obrotów, spalanie może być zaskakująco duże. W dieslach o wiele bezpieczniej i ekonomiczniej jest jeździć w granicach 2000 obrotów i umiejętnie dostosowywać zmianę biegów do prędkości pojazdu. Stosowanie się do zasad eco-drivingu, unikanie gwałtownego przyspieszania i hamowania także pozwoli nam zachować silnik naszego pojazdu w dobrej kondycji. Tak naprawdę obecność turbosprężarki w pojeździe może nawet wpłynąć na zmniejszenie spalania, gdyż dzięki mocniejszemu silnikowi samochód w krótszym czasie uzyskuje większą prędkość.

Kupno używanego samochodu wyposażonego w turbosprężarkę wiąże się z dużym ryzykiem

Fakt: Trudno tak naprawdę ocenić stopień zużycia turbosprężarki w samochodzie kupowanym z drugiej ręki. Można oczywiście sprawdzić czy kupowany przez nas samochód nie wykazuje objawów zużycia turbosprężarki, takich jak nadmierne, zabarwione na niebiesko dymienie z rury wydechowej, duże zużycie oleju lub jego wycieki, nietypowe gwizdy przy pracy turbosprężarki, czy pogorszone osiągi. Jednak nawet zdemontowanie turbosprężarki i próba wzrokowego ocenienia stopnia jej zużycia, tak naprawdę nie daje nam żadnej pewności, że w nieodległej przyszłości nie pojawią się problemy z tym elementem. Dużo bezpieczniej, choć i dużo kosztowniej jest wymienić turbosprężarkę w zakupionym pojeździe lub oddać ją do regeneracji w ręce profesjonalistów.

Artykuł powstał w oparciu o wiedzę i doświadczenie pracowników firmy Turbor.

[Głosów:2    Średnia:4.5/5]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ